| Teatr renesansu |
|
| | Renesans to coś więcej niż pomost między dwoma epokami, więcej niż bunt przeciwko ciemnocie i więcej niż odrodzenie sztuk i nauk: to najbardziej promienny okres ludzkiego intelektu. W okresie tym teatr i wszystko, co z teatrem złączone, zyskuje dużą swobodę. A jeśli mimo to wpływ kursu językowego we wrocławiu Renesansu na dramat nie był zbyt wielki, wyjaśnić rzecz można w ten sposób, iż uniesienia dramatyczne tej epoki znalazły najpełniejsze ujście w malarstwie, rzeźbie i architekturze. Pozostawało jej jednak przy tym dość impetu, by — nie tworząc w dziedzinie teatru już dzieł dorównujących Leonardowi, Michałowi Aniołowi czy Rafaelowi — wywrzeć wpływ na dążenia i upodobania całych pokoleń. Kronikarza poszukującego źródeł wesołego teatru muzycznego zadziwia różnorodność widowisk w okresie cinquecenta — i wydaje mu się, że wszystkie one dorzuciły swoją cegiełkę do przyszłej postaci tego teatru: alegoryczne widowiska hołdownicze — przepych kostiumów; trionfo — procesje z ich biciem w bębny i dźwiękiem trąb; rappresentazione — dramatycznie spotęgowaną akcję; intermedio — większą swobodę w tańcu; pastorale wreszcie — liryczno-muzyczne obramowanie. A choć nadzieje Renesansu na nowy rodzaj tragedii pozostały niespełnione, warto mimo to rzucić okiem na twórczość trzech pisarzy tego okresu i próby podejmowane przez nich w kierunku ożywienia dawnego dramatu. | | |