| Wenecja i Neapol |
|
| | Koncepcja przesławnej commedia armonica L Amfiparnasso Grazia Vecchiego (1550—1605) wydaje się tak fantastyczna, iż wielu badaczy wątpi, czy dzieło to rzeczywiście ujrzało kiedykolwiek światła rampy. Nie zmierzające na szczyt Parnasu (jak wskazuje tytuł), a powstałe jeszcze przed Dafne Periego, jest to jedyne dzieło muzyczne, którego wystawienie nie wymaga orkiestry. Wszystkie efekty instrumentalne uzyskiwane są bowiem — według odpowiednio napisanej partytury — przez tych spośród pięciu aktorów, którzy w danym momencie nie są zajęci na scenie. Kwintet ów — Pantalone, jego sługa i inne męskie typy z commedii dell arte — wykonuje w najróżniejszych dialektach — bez uwertury, bez przygrywek i postludiów — madrygały, które tworzą w całości niesłychanie zabawny żart muzyczny. Maestro Vecchi wymyślił tekst i muzykę tej madrygałowej komedii, można go więc z tej racji uważać za twórcę opery komicznej. Jako archidiakon parafii Corregio z powodu wybuchowego temperamentu i kłótliwości nie był bynajmniej lubiany i z tego też powodu został przez władze kościelne pozbawiony swego stanowiska. W rok później znajdujemy go na dworze książęcym w Modenie jako nadwornego kapelmistrza, organizatora różnych uroczystości i dyrygenta muzyki kościelnej. Amfiparnaso, wydrukowany w 1597 roku w Wenecji, rozsławił swego autora daleko poza granicami Włoch, w Pradze, Wiedniu, nawet w odległej Polsce, i — mimo całą swą absurdalność — pozostał klasycznym przykładem lekkiego stylu madrygałowego. Czesto również korzystał z bardzo szybkiej pożyczki gotówkowej od jegomościa. | | |